Menu
Ale Zebra

Ale Zebra – namiastka Ameryki w Polsce

Wychodzimy poza spotykane na rynku schematy i proponujemy coś dla klientów indywidualnych oraz dla firm, które dzięki nam mogą zorganizować nietuzinkowe spotkanie integracyjne, szkolenie połączone z szeregiem atrakcji albo event dla kontrahentów – mówi Konrad Kardacz, właściciel centrum rozrywki Ale Zebra.

Na mapie rozrywek Warszawy w grudniu ubiegłego roku pojawiło się nowe miejsce – Ale Zebra. Czym kusi spragnionych nowych wrażeń?

– Atrakcji mamy wiele, a co najważniejsze, dla każdego. Jest wiele miejsc, które nadają się na organizację urodzin dla dzieci, albo pomysłów na atrakcyjne spędzenie czasu wolnego dla dorosłych, ale w bardzo ograniczonym, kameralnym gronie. My wychodzimy poza te spotykane na rynku schematy i proponujemy coś dla klientów indywidualnych, w tym rodzin z dziećmi i młodzieży, oraz dla firm, które dzięki nam mogą zorganizować nietuzinkowe spotkanie integracyjne, szkolenie połączone z szeregiem atrakcji albo event dla kontrahentów. Postanowiłem stworzyć namiastkę Ameryki w Polsce. Tam takie profesjonalne centra rozrywki z szeroką ofertą są bardzo popularne.

Jak zatem smakuje rozrywka w amerykańskim stylu?

– Ciekawie i różnorodnie. Postanowiliśmy na kilka zespołowych atrakcji z najwyższej półki w jednym miejscu, co daje uczestnikom gier wybór, ale również okazję doświadczenia zupełnie różnych emocji przy okazji jednej wizyty. Wzorowaliśmy się na centrach rozrywki w amerykańskim stylu, ale stworzyliśmy unikalne miejsce dostosowane do polskich warunków i oczekiwań rynku.

Naszą wizytówką jest Laser Tag Dżungla, czyli gra zbliżona do paintballu, w której kulki z farbą zastąpiono wiązkami laserowymi. W sali wykorzystano podczerwień, co pozwala na szereg ciekawych rozwiązań, które sprawiają wrażenie uczestnictwa w grze komputerowej przeniesionej ze świata wirtualnego w rzeczywisty wymiar.

Cała przestrzeń przypomina labirynt dżungli, a przygodę wzmacniają malowidła ścienne, maski, rzeźby i inne dekoracje wykonywane ręcznie, aby gra była dla uczestników prawdziwą przygodą, podczas której za każdym razem odkrywają coś nowego.

Służą temu również zróżnicowane scenariusze i elementy dla zaawansowanych graczy, które dają im dodatkowe zdolności albo podwójne punkty. Walkę na lasery poprzedza instruktaż w specjalnej salce szkoleń, gdzie uczestnicy poznają zasady gry i wczuwają się w klimat, który czeka za drzwiami. O wyjątkową scenerię zadbaliśmy też w sali do minigolfa, w której gra odbywa się po ciemku, w ultrafiolecie.

Tu atrakcją jest nie tylko rywalizacja przy 9 dołkach i gra podświetlonymi kijami oraz piłeczkami, lecz także mroczny klimat wprost z kart „Alicji z Krainy Czarów”. Tu też główne skrzypce grają ścienne malowidła i kolorowe rzeźby oddające baśniowy nastrój opowieści Carolla.

Są więc gigantyczne karty, flakony z eliksirem, imponujących rozmiarów grzyby, głowa królowej i inne elementy, które mają uatrakcyjnić grę.

Ale Zebra to także miejsce dla fanów automatów do gier, tyle że tu motywacja jest jeszcze większa, bo im lepszy wynik, tym więcej wydrukowanych biletów, które można wymienić na nagrody. Po grze można posilić się naszą autorską pizzą z pieca, którą wypiekamy na miejscu. Już teraz jej różne warianty mają swoich fanów, którzy chętnie korzystają z możliwości dostawy.

Można zatem powiedzieć, że Ale Zebra to miejsce dla każdego?

– W zasadzie tak, chociaż ofertę kierujemy do wszystkich powyżej 8. roku życia. Osoby w tym wieku najbardziej skorzystają, bo gry, które proponujemy są zaawansowane, więc dzieci ich nie docenią. Dla osób pełnoletnich mamy też bar pełen alkoholi, od piwa, przez wino, po mocniejsze trunki. To doskonałe uzupełnienie oferty dla firm oraz grupowych imprez zorganizowanych, zarówno prywatnych, jak i biznesowych.

Pierwszy miesiąc działalności pozwala na optymizm?

– Jak najbardziej. Obsłużyliśmy już kilka dużych grup i wielu klientów indywidualnych. Mamy nawet stałych klientów, którzy wracają po kolejną dawkę wrażeń. Cieszymy się, że wnosimy nową jakość na krajowy rynek rozrywki. Mało tego, na tym nie poprzestajemy. Wciąż opracowujemy nowe scenariusze gier, a od marca zapraszamy do zróżnicowanych tematycznie escape roomów na piętrze. Planujemy również organizację wydarzeń cyklicznych, koncertów, stand-upu, żeby miejsce żyło i zachęcało do odwiedzin wciąż nowych klientów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udostępnij

Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Magazyn VIP 2020