Menu
  • Menu
    Ortoreksja

    Ortoreksja – obsesyjne dążenie do doskonałości

    Ostatnio wiele się mówi o złych nawykach żywieniowych, które mają negatywny wpływ na nasze zdrowie. Prowadzenie niezdrowego trybu życia – brak ruchu, spożywanie silnie przetworzonych gotowych produktów, jedzenie w pośpiechu, o nieodpowiednich porach – to powszechne zjawisko, ale coraz częściej spotykanym problemem staje się również obsesyjne dbanie o zdrową dietę. Syndrom ten nazywa się ortoreksja – jest to zaburzenie żywieniowe, którego skutki mogą być równie groźne, jak w przypadku anoreksji czy bulimii.

    Ortoreksja

    Ortoreksja powoli staje się symbolem naszych czasów – kult szczupłego ciała króluje w mediach, podsycają go także celebryci, a dbanie o zdrową dietę staje się wręcz stylem życia, chętnie prezentowanym i lansowanym np. na portalach społecznościowych. Kucharz aktorki Gwyneth Paltrow podróżuje z nią wszędzie i przygotowuje jedzenie tylko z surowych warzyw, Julia Roberts przy każdej okazji wychwala walory sojowego mleka, a polskie celebrytki deklarują, że żywią się niemalże wyłącznie kiełkami i sałatą, obsesyjnie dbając o swoją figurę.

    Sytuację zaogniają pojawiające się co chwila doniesienia na temat niezdrowych produktów czy skażeń, do których dochodzi w przemyśle spożywczym – takie jak np. zeszłoroczna „afera jajeczna”, kiedy to belgijska agencja ochrony żywności (AFSCA) odkryła, że produkowane w tym kraju jajka, eksportowane na cały rynek europejski, zawierają szkodliwy fipronil, substancję wykorzystywaną w produktach biobójczych do zwalczania insektów.

    W ostatnich latach media obiegły również informacje o niezdrowym mięsie wieprzowym, które może być zarażone włośniem i o wołowym, które może zawierać tzw. priony – wywołujące zakaźną chorobę „szalonych krów” (gąbczasta encefalopatia bydła). Drób jest nafaszerowany antybiotykami, produkty roślinne bywają zanieczyszczone sztucznymi nawozami czy pestycydami, a żywność przetworzona zawiera szkodliwe dla zdrowia barwniki i chemiczne konserwanty. W lawinie negatywnych informacji na temat poszczególnych produktów można niepostrzeżenie popaść w przesadne dbanie o zdrową dietę.

    Konsekwencje ortoreksji

    Ortoreksja jest podstępna – wyniszcza ciało i psychikę. Podobnie jak anoreksja czy bulimia może być przyczyną wielu chorób wynikających z niedostarczania organizmowi niezbędnych do życia składników odżywczych spowodowanego stopniowym eliminowaniem z diety wszelkich potencjalnie szkodliwych produktów. Tym samym okazuje się, że rygorystyczne – obsesyjne wręcz skoncentrowanie na zdrowym odżywianiu może rozwinąć się w poważne zaburzenie psychiczne, któremu dodatkowo towarzyszy wiele fizycznych dolegliwości.

    Konsekwencją ortoreksji mogą być takie problemy jak rozwój osteoporozy związany z niedoborem wapnia czy niedokrwistość – związana z niedoborem żelaza i kwasu foliowego. Bóle brzucha i głowy, osłabienie, kłopoty z koncentracją, zatrzymanie miesiączki, anemia, depresja, nadciśnienie – wszystkie te dolegliwości mogą być efektem tego zaburzenia.

    Pierwsza diagnoza ortoreksji

     Pierwszym zdiagnozowanym pacjentem cierpiącym na ortoreksję jest Steven Bratman – człowiek, który sam wykrył u siebie to zaburzenie i postanowił poświęcić mu swoją lekarską karierę. W dzieciństwie cierpiał na alergię, więc rodzice restrykcyjnie dbali o jego dietę, eliminując z niej wiele potencjalnie alergizujących składników – później on sam obsesyjnie tego pilnował i tym samym pogłębiał problem. Uświadomił sobie, że sprawa jest poważna w momencie, gdy pojawiły się u niego różne dolegliwości, schudł i ciągle źle się czuł. Na podstawie swoich doświadczeń napisał książkę „W szponach zdrowej żywności” – o tytule adekwatnym do tego problemu.

    Gdzie można uzyskać pomoc?

    Ortoreksja zaczyna się niewinnie: unikaniem słodyczy, mięsa, glutenu, laktozy, intensywnymi ćwiczeniami, poszukiwaniem informacji na temat skutków ubocznych spożywania różnych produktów. Dieta staje się ważniejsza od innych rzeczy, a jedzenie daje poczucie kontroli nad życiem. Jak bywa z chorobami psychicznymi, pierwszym krokiem do zmiany i uzyskania pozytywnych efektów jest przyznanie przed samym sobą, że ma się problem i że większość energii poświęca się na obsesyjne dbanie o jakość i konkretny sposób odżywiania się.

    Później należy poszukać dobrego psychoterapeuty oraz specjalisty ds. żywienia. Ten ostatni ułoży zbilansowaną dietę, która pozwoli uzupełnić niedobory w diecie, a psychoterapeuta pomoże uporać się ze źródłem problemu, który doprowadził do choroby. Specjaliści zajmujący się tym schorzeniem, radzą, aby podczas terapii odciąć się od social mediów, które są dodatkowym źródłem negatywnych bodźców, stymulujących to zaburzenie.

    Udostępnij

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *