Menu
  • Menu
    Lawenda

    Lawenda dobra na stres i nie tylko

    Lawenda jest coraz bardziej popularna. Jej zapach, kolor i wygląd powodują, że nawet w trudnym dla naszego ciała i psychiki czasie jesienno-zimowym naszą wyobraźnią jesteśmy w stanie przenieść się do słonecznej krainy południowo-wschodniej Francji, Prowansji. Lawendę można wykorzystać w bardzo różny sposób, to antidotum nie tylko na stres.

    Kwiaty i gałązki lawendy wykorzystywane są do pielęgnacji urody pod postacią ekstraktu roślinnego, naparu i olejków eterycznych. Jako składnik kąpieli parowej twarzy i kompresów oddziałująco uspokajająco, przeciwzapalnie i dezynfekująco na skórę, w formie dodatku do kąpieli – odprężają. Lawenda ujmuje wszystkich przyjemnym zapachem, uwielbiamy ją mieć w woreczku ukrytym na dnie szafy, jako dodatek do aromatycznej kąpieli lub w doniczce na balkonie lub rozrastająco się w naszym ogrodzie.

    Lawenda ma natychmiastowy efekt uspakajający i odprężający. Ta właściwość sprawia, że jest wykorzystywana do aromaterapii. Jest w tym naukowy powód. Badania wykazały, że zapach lawendy zwiększa fale alfa w części mózgu, która jest odpowiedzialna za relaks. Są też badania, które potwierdzają, że wdychanie olejków eterycznych zmniejszają stres i lęki. Zatem wystarczy dodać kilka kropli oleju lawendowego do kąpieli lub nanieść na skórę, aby zredukować nasz stres po ciężkim dniu w pracy.

    Lawenda jest stosowana również do detoksykacji skóry. Toksyny w środowisku dużych miast i codzienny stres wpływają na wygląd naszej skóry. Odbierają jej promienny wygląd, działają na przedwczesne starzenie, wpływają na stany zapalne i powstawanie trądziku. Lawenda może nam pomóc w walce z tymi objawami, dzięki silnym przeciwutleniaczom, które pomagają zapobiec i przeciwdziałać negatywnym skutkom zanieczyszczeń, na które skóra jest codziennie narażona. Lawenda „ściąga” ze skóry twarzy napięcie objawiające się jako szarość i szorstkość skóry.

    Lawenda może wyleczyć również trądzik. Czasami boimy się użyć tłustego olejku na twarz w obawie, że może to pogłębić problem.  W przypadku olejku lawendowego jest zupełnie inaczej. Nie zapycha porów, co więcej w sposób naturalny zabija bakterie na skórze, dodatkowo chroni ją od podrażnień. Co może być zaskoczeniem – lawenda pomaga równoważyć poziom hormonów.

    To nie koniec korzyści wynikających z kojącego działania lawendy. Olejek eteryczny z lawendy przynosi ulgę w bólu. Łagodzi ból stawów, mięśni, pleców i reumatyzm. Jedno z badań przeprowadzone w Hongkongu wykazało, że lawenda zmniejsza ból pleców aż o 39 proc.!

    Lawenda leczy nie tylko skórę i łagodzi stres, przyczynia się również do odnowy naskórka głowy i wzrostu włosów. Szkockie badanie udowodniło, że 40 proc. pacjentów stosujących olejek eteryczny z lawendy odnotowało wzrost włosów, wcześniej zmagało się z nadmiernym łysieniem.

    To jeszcze nie koniec. Lawendę warto mieć w domowej apteczce, pomaga bowiem w leczeniu poparzenia i skaleczeń. Jej silne właściwości przeciwbakteryjne pomaga zapobiec zakażeniu, zwalczać infekcje grzybicze. W połączeniu z innymi olejkami eterycznymi, np.: z drzewa herbacianego usuwa bakterie i grzyby, głównie Candida albicans i Staph aureus.

     

    Udostępnij

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *