Menu
  • Menu

    Historia designu w małym przedmiocie, czyli jak zmieniał się zegar

    Zegar ścienny przez lata kojarzył się z prostotą i typową funkcjonalnością. Miał pokazywać godzinę, ewentualnie informować ludzi, że dana godzina wybiła. Wraz z rozwojem technologii jego rola zmalała i stał się on niepotrzebnym zbieraczem kurzu. Jednak gdy już wydawało się, że odszedł do lamusa, nastąpił nieoczekiwany zwrot i powrócił, choć z nieco zmienioną funkcją. Poznajmy historię czasu.

    Pierwsze maszyny do odmierzania czasu

    Pierwsze zegary powstały na długo przed naszą erą, ale były to chronometry słoneczne i wodne. Były one sporych rozmiarów, a pokazywały tylko i wyłącznie godzinę. Mechanika wkroczyła do czasomierzy w VIII wieku za sprawą chińskiego wynalazcy Liang Lingzana. Od tej pory zaczęto udoskonalać technologię, i tak poprzez wiek XVI, kiedy to wynaleziono pierwszy czasomierz kieszonkowy i udoskonalono jego mechanizm, poprzez wiek XVII, który wprowadził wskazówki sekundowe i minutowe, aż do wieku XVIII, który był prawdziwym przełomem w technologii. Jedno jednak pozostało niezmienne – zegar miał być przede wszystkim użyteczny, gdyż jego główną funkcją było pokazywanie czasu. Natomiast ogromny rozkwit nastąpił w wieku następnym, który spopularyzował chronometry na skalę światową.

    Rozwój technologii i cyfryzacja

    Wraz z rozwojem cywilizacyjnym znaczenie zegarów zaczęło słabnąć w XX wieku, choć jeszcze w drugiej połowie minionego stulecia czasomierze wieszane na ścianie były powszechnym przyrządem w każdym domu. Sytuacja zmieniła się jednak diametralnie wraz z epoką Internetu. Dzięki nowym technologiom każdy posiada przy sobie czasomierz w komórce, komputerze czy na innych sprzętach domowego użytku. W związku z tym początek lat dziewięćdziesiątych był zarazem końcem zegarów ściennych. Te przetrwały właściwie tylko w biurach i to w zredukowanej formie. Ich zadanie przestało być potrzebne, a brak mobilnej formy stał się przeszkodą.

    Nowoczesna forma i funkcja

    Wiek XXI przyniósł jednak szerokie zmiany i z prostego i funkcjonalnego przedmiotu uczynił zegar ścienny elementem ozdobnym, który szybko powrócił do łask i obecnie przeżywa renesans obecności na salonach. Dziś obserwujemy wysyp różnego rodzaju projektów czasomierzy, które pokazują styl naszej epoki. Oczywiście wciąż można nabyć takie bogato zdobione, drewniane i z kukułką – symbol wieku XIX, ale dominuje raczej prosty, nowoczesny wygląd. Obecnie zegar nie służy już do pokazywania godziny, a co za tym idzie, na jego tarczy możemy znaleźć coraz to dziwniejsze wzory i kształty. Stał się więc zegar ścienny swoistym obrazem, czymś co przede wszystkim ma być ładne, a dopiero później może wskazywać prawidłową godzinę. O ile da się ją z nich odczytać…

    Zmiany w rozwoju zegarów ściennych są niezwykle łatwo dostrzegalne. Skoro nie potrzebujemy już jasnego wskazania godziny, to nie potrzebujemy tych bogato zdobionych z wyraźnie zarysowaną tarczą. Dziś możemy pozwolić sobie na zabawę z formą – warto jednak zainwestować w oryginalny zegar ścienny, gdyż jest to doskonała ozdoba do każdego wnętrza.

    Udostępnij

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *