Menu
  • Menu
    Maciej Panek

    CarSharing – nowe oblicze wynajmu samochodów

    CarSharing to usługa, którą najkrócej można określić jako „auto na minuty”. To przede wszystkim ogromna wygoda dla klienta, bo formalności są wymagane tylko raz, podczas rejestracji. Potem dostęp do samochodów jest niezwykle prosty – mówi o nowej usłudze dla zmotoryzowanych, dostępnej w Warszawie, Maciej Panek, Prezes Panek S.A.

    Wypożyczalni samochodów jest na rynku wiele. Jak się wyróżnić, aby przyciągnąć klientów, i co przemawia za państwa ofertą?

    – To zależy, jak do tego podejść, bo naszym tradycyjnym biznesem od 17 lat jest „rent a car”, czyli krótko- i średnioterminowy wynajem samochodów, natomiast od tego roku weszliśmy na rynek z nową usługą car sharingu. Co nas wyróżnia? Na pewno działalność na skalę ogólnopolską – mamy swoje przedstawicielstwa w całym kraju, na wszystkich lotniskach, a od niedawna także w Wilnie. Jesteśmy też liderem pod względem liczby oferowanych na wynajem samochodów – obecnie mamy ich 1800, przy czym zasada firmy mówi, że auto, które oddajemy w ręce klienta, nie może być starsze niż rok. Dużą wagę przykładamy również do jakości obsługi Klienta, bo zależy nam, żeby za każdym razem wychodził on od nas zadowolony.

    Jakie wybór aut mają klienci w państwa wypożyczalniach?

    – Posiadamy zarówno samochody osobowe popularnych klas B, C, D, E, jak i dostawcze, takie jak Dacia Dokker, Citröen Jumper czy Mercedes Sprinter w różnych wersjach, łącznie z chłodnią, kontenerem i plandeką. Mamy też SUV-y, VAN-y, 9-osobowe busy oraz luksusowe auta, takie jak BMW i Mercedes. Obserwujemy, że klienci coraz częściej szukają aut z automatyczną skrzynią biegów, dlatego staramy się wzbogacać flotę właśnie o takie samochody. Przewiduję, że ten trend, będzie się nasilał, bo klienci coraz bardziej cenią sobie wygodę. W Ameryce manualna skrzynia biegów od dawna jest przeżytkiem, a automatyka normą. W Polsce społeczeństwo wciąż jest dość konserwatywne. Mamy nadzieję, że usługa CarSharing zmieni nastawienie do automatów. Dodam, że nasz zakup 300 hybrydowych Toyot Yaris, które będą dostępne w usłudze CarSharing, to największy kontrakt w historii marki w Polsce.

    Ekologiczna flota przyniosła państwu nominację w konkursie FleetDerby 2017. O nagrodę w kategorii usługa flotowa roku walczy też państwa produkt CarSharing. Proszę przybliżyć, na czym polega jego wyjątkowość i jakie są główne atuty.

    – CarSharing to usługa, którą najkrócej można określić jako „auto na minuty”. Dzięki temu, że aut dostępnych w ramach usługi jest tak wiele, żeby wynająć samochód, klient nie musi chodzić do biura ani dopełniać szeregu pochłaniających czas formalności. CarSharing to przede wszystkim ogromna wygoda dla klienta, bo formalności są wymagane tylko raz, podczas rejestracji.

    Potem dostęp do samochodów jest niezwykle prosty. Specjalna aplikacja pokazuje samochody dostępne w pobliżu klienta, a czas rezerwacji to 20 minut, co w zupełności powinno wystarczyć, by dotrzeć do wybranego auta. Co więcej, ceny są konkurencyjne, 0,50 zł minuta i 0,50 zł kilometr. Postój to koszt 10 gr za minutę. Po pierwszych 4 godzinach wynajem zamienia się na dobowy, co kosztuje 120 złotych. Po powrocie wystarczy zaparkować samochód koło domu, a płatność jest pobierana z karty. Nie trzeba się martwić, żeby wrócić na czas, pamiętać, żeby mieć gotówkę, jechać w konkretne miejsce, żeby oddać samochód.

    W przypadku, kiedy ilość paliwa w baku spadnie poniżej 50%, użytkownik car sharingu może zatankować za darmo. Karta na bezpłatne tankowanie znajduje się w schowku. Jeśli Klient będzie chciał zatankować samochód, dostanie 10zł na przejazdy car sharingiem gratis. Jeśli nie, my sami dotankujemy samochód. CarSharing będzie dostępny od 24 czerwca. Będziemy obecni na terenie całej Warszawy, szczególnie w obszarach charakteryzujących się wielopiętrową zabudową.

    Wynajem krótkoterminowy jest bardziej opłacalny niż wzięcie samochodu w leasing?

    – Oczywiście. Klienci są przyzwyczajeni, że jedyną alternatywą dla zakupu samochodu jest wzięcie pojazdu w leasing. W rzeczywistości nie jest to jedyna możliwość. Wadą leasingu jest to, iż najkrótszy okres to zwykle od 3 do 5 lat. W tym okresie wychodzą nowe modele, samochód użytkownikowi się nudzi, a musi z niego korzystać, żeby wywiązać się z umowy.

    Wynajem krótko- lub średnioterminowy pozwala dopasować usługę do potrzeb klienta. Takie rozwiązanie pozwala zmieniać auta tak często, jak klient ma ochotę. U nas auta można wypożyczyć na dowolny okres – od godziny, przez doby, tygodnie, miesiące, a nawet na lata, przy czym w ramach umowy można zmienić auta na inne i wybierać pomiędzy ponad 20 klasami pojazdów.

    Jak pan się czuje jako jeden z kandydatów nominowanych do nagrody Fleet Derby w kategorii osobowość?

    – To niezwykle przyjemna świadomość i zaszczyt. Jestem wizjonerem i obserwuję, że rozwiązania, które wprowadzam, są powielane przez konkurencję. Już teraz w planach mamy kolejne zakupy floty i ekspansję na kolejne miasta.

     

     

    Rozmawiał Cezary Głogowski

    Udostępnij

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *