Menu
  • Menu

    Almeria – enklawa ciszy i spokoju

    Prowincja Almeria to część Andaluzji i jeden z najbardziej suchych regionów Hiszpanii. Jej stolicą jest – jakże by inaczej – miasto o tej samej nazwie. Początki regionu sięgają czasów Fenicjan, którzy panowali kiedyś na Półwyspie Iberyjskim. Almeria leży u podnóża góry, na której wznosi się twierdza Maurów Akazaba – w XI w. zamieszkiwało ją 20 tys. ludzi.

     

    Krajobraz tego regionu to w większości góry i morze, w tym wiele wspaniałych parków krajobrazowych – najpiękniejsze z nich to Parque Natural de Cabo de Gata-Níjar oraz Parque Natural de Sierra María-Los Vélez. W tym pierwszym znajduje się wiele piaszczystych plaż i pięknych zatoczek. Przybywa tam niewielu turystów, na których czekają aquaparki, pola golfowe, porty jachtowe i wszystko, czego dusza zapragnie.

     

     

    Natomiast w górach o powierzchni podobnej do pejzażu księżycowego można podziwiać to, co w latach 60. i 70. ubiegłego wieku przyciągnęło amerykańskich i europejskich producentów filmowych. Nakręcono tam wiele filmów (w większość westernów), np.: ,,Indiana Jones i ostatnia krucjata’’, ,,Lawrence z Arabii’’ czy niedawny dokument BBC ,,The hunt for Bin Laden’’. Powstawały one w okolicach malutkiego miasteczka Tabernas, gdzie znajduje się obecnie park tematyczny Oasis, tzw. mini Hollywood. Można w nim zobaczyć filmowy Dziki Zachód z autentycznymi dekoracjami z wielu słynnych filmów oraz przeżyć niesamowitą przygodę podczas inscenizacji pojedynków rewolwerowców i napadów na bank, które są organizowane specjalnie dla turystów.

     

     

    Dla miłośników lokalnej kuchni też się tam coś znajdzie, np.: polędwiczki wieprzowe po kowbojsku lub szeroki wybór owoców morza i ryb. W całej Almerii znajduje się zresztą wiele ciekawych barów i restauracji typowych dla tego regionu.

    Łagodny, śródziemnomorski klimat, 320 słonecznych dni w roku i mała ilość opadów sprawiają, że wypoczynek w tym rejonie, zwłaszcza po sezonie wakacyjnym, gdy jest już bardzo cicho, przyciąga tych turystów, którzy szukają ciszy i spokoju z dala od zatłoczonych plaż w popularnych kurortach.

     

    Tekst i zdjęcia: Zenon Żyburtowicz

    Udostępnij

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *