Ekskluzywny magazyn - Ważne wydarzenia

Strona głównaO VIPieRedakcjaReklamaMapa stronyWydawnictwo

  

Rozmowy VIPa
Ambasadorzy
Podróże VIPa
Styl VIPa
Gadżety VIPa
Auto dla VIPa
Okiem VIPa

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter Magazynu VIP, wpisz swój adres e-mail:
  

Zobacz, jak wygląda VIP

Kasowe trylogie


W 2007 roku mieliśmy drobne zawirowania wokół Sienkiewicza, a wszystko za sprawą trylogii, która w Fabryce Snów, czyli w Hollywood, nabiera coraz większego znaczenia. Hitami ubiegłego roku były trzecie części przygód kapitana Jacka Sparrowa, Spidermana i sympatycznego ogra

Jerzy Bojanowicz

Tak oto po sequelach przyszedł czas na triquele, które niekiedy przynoszą większe zyski niż ich poprzednicy. Przykładem jest Spiderman 3, który od dnia premiery w kwietniu ubiegłego roku, zarobił na całym świecie 885 mln dolarów (koszt produkcji - 258 mln dolarów). Takie wyniki zapewniły mu 11. miejsce na liście najbardziej kasowych filmów wszechczasów (według Box Office portalu IMDbPro.com), podczas gdy część druga, która na ekrany weszła w kwietniu 2002 roku, zarobiła "tylko" 807 mln dolarów (koszt produkcji - 139 mln dolarów), co dało jej 18. miejsce.
Pierwszym triquelem był "Ojciec chrzestny" Francisa Forda Coppoli, ale? O ile premiera pierwszej części gangsterskiej sagi miała miejsce w 1972 roku, a druga w 1974 roku, to na trzecią przyszło czekać aż 16 lat! Długie odstępy czasu dzieliły także ekranizacje kolejnych części "Terminatora" (1984, 1991, 2003). Inne trylogie wchodziły na ekrany już w znacznie krótszych odstępach czasu.
"Ojciec chrzestny I" zdobył trzy Oscary - za najlepszą pierwszoplanową rolę męską (Marlon Brando), scenariusz i film - na 11 nominacji. Lepszy rezultat uzyskała część druga, która otrzymała tyle samo nominacji, ale dostała aż 6 statuetek: najlepszy film, scenariusz, muzyka (Nino Rota), reżyseria, drugoplanowa rola męska (Al. Pacino) i scenografia. Tym samym "Ojciec chrzestny II" zadał kłam twierdzeniu, że kontynuacje są gorsze od pierwowzorów, choć część trzecia zdobyła już "tylko" 7 nominacji.

Do trzech razy sztuka
Rekord Coppoli pobiła trylogia Petera Jacksona "Władca Pierścieni", której kolejne części wchodziły na ekrany w rocznych odstępach. I tak "Drużyna pierścienia" uzyskała aż 13 nominacji do Oscara i zdobyła 4 statuetki, "Dwie wieże" znokautowały konkurencję: 11 nominacji i tyleż statuetek (!), w tym za najlepszy film i najlepszą reżyserię, a "Powrót króla" zdobył 2 statuetki na 6 nominacji oraz osiągnął największe, wręcz rekordowe wpływy.
- Minione 7 lat mojego życia spędziłem na pisaniu, reżyserii i produkcji filmowej trylogii "Władca Pierścieni". Była to wyczerpująca podróż, podobna do tej, jaka stała się udziałem naszych fikcyjnych bohaterów, Froda i Sama; niewiele było czasu na sen, nie było czasu na normalne życie, były też dni, gdy wszyscy zastanawialiśmy się, czy uda nam się dotrwać do końca - wspominał Peter Jackson, producent, reżyser i współautor scenariusza. - Po 2 latach przygotowań, 276 dni spędziliśmy na realizacji filmu, po czym kolejne 3 lata na postprodukcji. Każdy etap tworzenia tych filmów stawiał przed nami rozmaite wyzwania; pamiętam, jak pytałem sam siebie, gdy sprawy przybierały naprawdę zły obrót, czy nie wolałbym robić czegoś innego, niż "Władcy Pierścieni"? Odpowiedź zawsze brzmiała: nie.
Łatwiej mieli bracia Andy i Larry Wachowscy, którzy od samego początku widzieli swój "Matrix" jako cykl trzech filmów, dlatego drugą i trzecią część kręcono za jednym zamachem przez 270 dni zdjęciowych (wcześniej tak postąpił Robert Zemeckis, kręcąc jednocześnie trzy części "Powrotu do przyszłości"). Reżyserzy i autorzy scenariusza chcieli utrwalić na taśmie filmowej sekwencje, jakich nikomu nie uda się powtórzyć. Nic dziwnego, że tylko na realizację efektów specjalnych wydano ponad 100 mln dolarów!!!
Bo im bliższe naszych czasów były premiery filmów, tym droższa była ich produkcja. Przede wszystkim dlatego, że zdecydowana większość triqueli to filmy, w których efekty specjalne odgrywają istotną rolę. Ich realizacją z reguły zajmują się wyspecjalizowane firmy, jak na przykład Industrial Light & Magic (ILM) George?a Lucasa. Trylogia "Gwiezdne wojny" (1977-1983), to klasyczny triquel, ale od początku było wiadomo, że ambicją reżysera jest nakręcenie 6 części, które zrealizował w latach 1999-2005. Komplet kosztował 412 mln dolarów, ale do kas kin na całym świecie wpłynęło ponad 10 razy więcej, bo 4,32 mld dolarów! Z kolei realizacja "Powrotu króla" kosztowała 94 mln dolarów, ale z rozpowszechniania uzyskano 1,13 mld dolarów, co dało mu drugie miejsce na liście najbardziej kasowych filmów wszechczasów (na pierwszym jest "Titanic" - 1,84 mld dolarów)!

Jack Sparrow nie do pobicia
Spektakularny sukces na całym świecie nieoczekiwanieodniósł film "Piraci z Karaibów. Klątwa Czarnej Perły". Ponad 653 mln dolarów dała eksploatacja kinowa, doskonale sprzedawały się też wersje DVD. W sumie wpływy wyniosły ponad 1,2 mld dolarów. Szybko podjęto decyzję o kontynuacji, przy czym obie części kręcono równolegle: ostatnią scenę drugiej części nakręcono 7 lutego 2006 roku, a pierwszy klaps na planie trzeciej usłyszano 4 kwietnia 2005 roku Wpływy z rozpowszechniania w kinach "Skrzyni umarlaka" przekroczyły 1,06 mld dolarów. Tytuł zajmuje 3. miejsce na liście filmowych hitów, a 5. - wprowadzona na ekrany w 2007 roku część trzecia - "Piraci z Karaibów. Na krańcu świata" (958 mln dolarów wpływów).
- Można się przestraszyć, jeśli odniosło się tak wielki sukces. Konwencjonalna mądrość mówi przecież, że film o piratach oparty na widowisku z parku tematycznego nie powinien mieć takiego powodzenia. Liczyliśmy, że kontynuacja przyniesie zyski mniejsze o jakieś 20-30 proc. Niż film pierwszy. Tymczasem zarobiliśmy niemal dwa razy więcej - mówił producent triquela JerryBruckheimer.
Także Johnny?ego Deppa frapuje popularność filmu i postaci Jacka Sparrowa: - Jest to po prostu szokujące. Ciągle jestem zdumiony, że aż tylu ludzi w najróżniejszych zakątkach świata odnajduje się w tej historii i identyfikuje z kapitanem Jackiem. Nic takiego dotąd mi się nie zdarzyło, szczerze mówiąc niewielu filmowcom zdarzyło się coś podobnego. Spotykałem dzieciaki ubrane jak Jack i mówiące jak on. To wzruszające i zdumiewające.

Polski udział
Kluczową sekwencję wielkiej bitwy, podczas sztormu pomiędzy piratami a armadą Kompanii Wschodnioindyjskiej, nakręcono w przeznaczonym niegdyś dla bombowców 100 B-1 ogromnym hangarze na regionalnym lotnisku w Palmdale (Kalifornia), w którym wcześniej nakręcono "Terminal" Stevena Spielberga. Wybudowano dokładne repliki Czarnej Perły i Latającego Holendra, od pokładów w górę, odtworzono też wiele fragmentów tych i innych okrętów naturalnej wielkości. Przebito wielkość i szczegółowość wyglądu U.S.S. Oklahoma w filmie "Pearl Harbor" (2001), również wyprodukowanym przez Bruckheimera. John Frazier ("Spiderman II"), słynny specjalista od efektów specjalnych, pomagał skoordynować dekoracje z gigantycznym "blue screenem" oraz efektami osiągniętymi za pomocą wyrafinowanych urządzeń hydraulicznych. Wprawienie w ruch całej tej maszynerii było skomplikowane, ale jeszcze trudniejsze było opracowanie systemu kontrolowanego hamowania, by siła bezwładu nie zniszczyła okrętów-dekoracji. Plan należało też precyzyjnie oświetlić, by odbłyski i nienaturalne padanie światła nie zdradziły widowni obecności "blue screenu".
Dokonał tego operator Dariusz Wolski (w jego dorobku jest 21 tytułów, m.in.. Poprzednie części "Piratów", "Wygrane marzenia", "Bad Company" i "Morderstwo doskonałe") wraz ze swą prawą ręką - Raphaelem Sanchezem. Precyzyjnie rozmieścili 1400 punktów świetlnych i 40 lamp oświetlających jedynie "blue screen", zasilanych z generatorów energią elektryczną wystarczającą na oświetlenie 500 domów mieszkalnych. Zainstalowano także gigantyczne prysznice pompujące wodę u szczytu dachu hangaru, by spadający na aktorów i kaskaderów sztuczny deszcz wyglądał potężnie i naturalnie, ale nie zwalał z nóg. - Deszcz wręcz oślepiał - wspominała Keira Knightley. - A trzeba pamiętać, że aktorzy i kaskaderzy musieli w jego strumieniach jeszcze walczyć wręcz. To nie była zwyczajna walka, to była gra o przetrwanie - dodał Orlando Bloom. - Przetrwaliśmy huragany na Bahamach. To było porównywalne z tamtymi zmaganiami, choć oczywiście można było na szczęście wyłączać i włączać maszyny - pointował Johnny Depp.
Filmowanie sekwencji bitwy trwało niemal 4 miesiące! W fazie postprodukcji scenę uzupełniono komputerowo wygenerowanym deszczem i ruchem fal dokładnie dopasowanym do nakręconych sekwencji. Efektem jest być może najbardziej trudna technicznie i najbardziej widowiskowa sekwencja walki w dziejach kina.

Ciąg dalszy następuje
Inne bardziej znane triquele opiewają przygody Terminatora, Rambo, Indiany Jonesa, Ethana Hunta czy Danny?ego Oceana. Najczęściej z powodzeniem dyskontują sukces poprzednich "odcinków", na przykład wpływy z wyświetlania "Mission Impossible III" wyniosły na całym świecie 395 mln dolarów (koszt produkcji - 150 mln dolarów), a z "Ocean?s Thirteen" - 310 mln dolarów.
Jednak nie zawsze jest tak dobrze. Wpływy z rozpowszechniania w USA filmu "Gliniarz z Beverly Hills" nie zwróciły kosztów produkcji. Podobnie było z wprowadzonymi w 2007 roku na ekrany "Godzinami szczytu III" - wpływy w USA wyniosły 140 mln dolarów, a więc tyle, ile kosztowała realizacja (na świecie - 169 mln dolarów). Nieco lepiej poradziła sobie "Szklana pułapka 4.0": wpływy na świecie - 378 mln dolarów, produkcja - 110 mln dolarów.
22 maja odbędzie się premiera czwartej części przygód Indiany Jonesa ("Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki") w reżyserii Stevena Spielberga. Harrison Ford będzie mieć wówczas niemal 66 lat. Przypomnę, że premiera części 3 miała miejsce w roku 1989. Rok wcześniej na ekrany weszła trzecia część "Rambo". Także w tym roku odbędzie się premiera filmu "John Rambo", oczywiście z Sylvesterem Stallone (będzie miał 62 lata), według jego scenariusza i reżyserii. Przy czym dzieje Rocky?ego Balboa mają już 6 części.
Także więcej niż trzy części miały przygody Luke?a Skywalkera, Batmana i Harry?ego Pottera, nie mówiąc o załodze kosmicznego statku Enterprise: "Star Trek" - 11 tytułów, a w tym roku będzie premiera 12! Natomiast na czwartą cześć przygód Shrekamusimy poczekać do 2010 roku, a piąta podobno będzie gotowa w 2013 roku.
Sukces kasowy odniosła również trzecia część przygód Jasona Bourne?a. Na całym świecie wpływy z wyświetlania "Ultimatum Bourne?a" (2007) wyniosły 438 mln dolarów (produkcja - 110 mln dolarów), ale w tym przypadku trudno mówić o triquelu, bo Robert Ludlum napisał trylogię. Jak Henryk Sienkiewicz.

Fot.: DreamWorks Animation LLC (Shrek), Disney Enterprises, Inc. (Piraci) i Universal Pictures (Spiderman).
















Magazyn VIP to: Ekskluzywne czasopismo, kluby, marki, samochody | Elegancja | Ludzie biznesu | Luksusowy magazyn | Moda gwiazd Podróże artykuły |
Polskie gwiazdy | Profesjonalne salony urody | Relacje z podróży | Stylowe wyposażenie | Światowe sławy | Turystyka i rekreacja
Copyright by VIP Polityka, Biznes, Fakty (c) 2006 - Wszystkie prawa zastrzeżone. Projekt i wykonanie: Vega Internet Studio
Za pozycjonowanie tego serwisu odpowiada Sunrise System.