 Marzeniem każdego producenta samochodów jest stworzenie takiego modelu, który nie potrzebowałby szczególnej reklamy i żeby sprzedawał się jak świeże bułki. Ladies and gentlemen oto i ona - Dacia Duster. Zanim staniecie się jej właścicielem, poczekacie na nią w kolejce, jak za PRL
Piotr Nowacki
Duster jest namacalnym dowodem na to, że cena stanowi najważniejszy element klucza do sukcesu. A jeśli dodać do tego wieloletnie doświadczenie marki w produkcji samochodów, będzie pewny hit rynkowy. Świat pełen jest romansów oraz stałych i mieszanych związków. Nawet w motoryzacji znaczenie tego słowa nabrało ogromnego znaczenia. Škoda od lat działa pod banderą Volkswagena i - szczerze mówiąc w pewnym - okresie była niechcianym dzieckiem koncernu, ponieważ biła rekordy sprzedaży, zabierając VW klientów. No ale polityka została nieco zmieniona i VW zaczął pędzić do przodu, doganiając powoli swoją córkę. Teraz Renault ma dylemat. Jego adoptowanym dzieckiem jest nie tylko Nissan, lecz także Dacia. I - szczerze mówiąc - to dzięki francuskiemu koncernowi w rumuńską markę "weszło życie". Tanie samochody zaprojektowane od podstaw przez południowoeuropejskich inżynierów stały się prawdziwym hitem. Zwłaszcza Logan i Duster. I co?
Więcej za mniej
Prawda jest taka, że może dojść do podobnej rozterki, jaka miała miejsce między Škodą a Volkswagenem. Jednakże, póki co, Dacia podtrzymuje budżet Renault, jeśli gonie ratuje. W tanich samochodach jest przyszłość pod warunkiem, że będą w miarę nowoczesne, bezpieczne i jakościowo umiarkowane. Trudna sytuacja na rynku motoryzacyjnym pokazuje, jak wielkie jest w tym kierunku zapotrzebowanie. Nie można przejść obojętnie obok Dustera, który kosztuje od 39,9 tys. zł. Przecież to duży samochód za niewielkie pieniądze, stąd nie dziwi popyt na niego. Ma interesującą bryłę, zmyślne linie nadwozia, no i przede wszystkim jest SUV-em. A w takich samochodach kochają się od prawie dziesięciu lat Europejczycy i nie tylko. Dustera nie można mylić z terenówką. Jest bardziej autem rekreacyjnym, oferującym zarówno dużo przestrzeni pasażerskiej, jak i spory bagażnik, który ma prawie 500-litrową pojemność.
Popyt na 4x4
Owszem, po modelu nie powinniśmy spodziewać się nie wiadomo jakich luksusów. Deska rozdzielcza jest wykonana z twardego tworzywa, ale ma estetyczny i nowoczesny wygląd. W bogatszej wersji przyozdobiono ją chromowanymi otoczkami dyszy nawiewów. Wykonanie i spasowanie elementów nie wzbudza zastrzeżeń. Auto ma w miarę wygodne fotele, aczkolwiek brakuje im odrobinę lepszego trzymania bocznego. Producent oferuje auto z kilkoma jednostkami napędowymi do wyboru. Jedną benzynową o pojemności 1.6 litra i mocy 105 KM oraz turbodiesla 1.5 dCi o mocy 90, 107 lub 109 KM. Do tego pięcio- lub sześciostopniowa manualna przekładnia biegów oraz napęd 4x2 bądź 4x4. Za napęd na drugą oś trzeba dopłacić około 10 tys. zł. To i tak atrakcyjna oferta, bo model będzie miał cenę wyjściową 49,9 tys. zł. Dokładając do tej kwoty jeszcze 6 tys. zł, pojazd zyska na wyposażeniu standardowym, m.in. klimatyzację, elektrykę i boczne poduszki powietrzne. I taką wersję klienci wybierają najczęściej. Reasumując, Dacia Duster to pojazd dla osób, które szukają taniego samochodu, który poradzi sobie z miejskimi krawężnikami i czasami z bezdrożami. Aż tyle za tylko tyle. 





|