Ekskluzywny magazyn - Ważne wydarzenia

Strona głównaO VIPieRedakcjaReklamaMapa stronyWydawnictwo

  

Rozmowy VIPa
Ambasadorzy
Podróże VIPa
Styl VIPa
Gadżety VIPa
Auto dla VIPa
Okiem VIPa

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter Magazynu VIP, wpisz swój adres e-mail:
  

Zobacz, jak wygląda VIP

"Nędznicy" zawitali do stolicy


25 września w warszawskim Teatrze Muzycznym ROMA odbyła się polska premiera musicalu "Les Misérables". To najbardziej oczekiwana premiera roku, a bilety na przedstawienia na kilka miesięcy naprzód rozeszły się jak ciepłe bułeczki

Jerzy Bojanowicz

56 mln widzów w 43 krajach, inscenizacje w 292 miastach w 22 wersjach językowych, 2 rekordy Guinnessa, 70 najważniejszych nagród teatralnych, w tym Nagrody TONY (1987) dla najlepszego musicalu, libretta i muzyki, 33 nagrania płytowe. To najkrótsze podsumowanie dokonań musicalu "Les Misérables", który 8 października 2006 roku, 21 lat po premierze, osiągnął w Europie status "największego musicalu wszech czasów", przejmując palmę pierwszeństwa od "Upiora w operze". Stał się najdłużej granym musicalem w historii londyńskiego West Endu, a na nowojorskim Broadwayu jest trzecim przedstawieniem w dziejach - ustępuje "Upiorowi w operze" i "Kotom".

Non-replica production

Polska inscenizacja "Les Mis" dowodzi zaufania dwóch największych współczesnych twórców musicali - Lorda Lloyda Webbera i Claude?a-Michela Schönberga - do Wojciecha Kępczyńskiego, dyrektora naczelnego i artystycznego ROMY. - Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach. "Les Misérables" jest najdroższym z naszych wszystkich dotychczasowych przedstawień. To wielka literatura, wielkie namiętności, wielkie ideały. I wielka produkcja, bo ukazanie losów wielu bohaterów na przestrzeni wielu lat wymaga rozmachu bez precedensu w teatrze muzycznym - legendą Les Mis jest barykada w II akcie. To wielkie wyzwanie inscenizacyjne, które od realizatorów wymaga nieskrępowanej wizji i poważnych środków - bardzo drogie są platformy jeżdżące po scenie i sterowane za pomocą komputerów. Nie doszłoby do premiery, gdyby nie trwająca 7 lat współpraca z grupą ALLIANZ - głównym sponsorem nie tylko tego spektaklu - mówi Wojciech Kępczyński.
"Les Misérables" są musicalową adaptacją ukończonej w 1862 roku historyczno-społecznej powieści Wiktora Hugo "Nędznicy". Twórcą oryginalnego libretta francuskiego jest Alain Boublil - autor prawie wszystkich tekstów do musicali Claude?a-Michela Schönberga. Premiera miała miejsce we wrześniu 1980 roku w Pałacu Sportów w Paryżu. 8 października 1985 roku w londyńskim Barbican Arts Centre odbyła się premiera angielskiej wersji, której libretto napisał Herbert Kretzmer. - Tworzywo literackie zobowiązuje. I tutaj Wiktor Hugo okazał się dla mnie bardzo żywym źródłem inspiracji, ponieważ jest to - wbrew pozorom - język bardzo współczesny. Książka ma oczywiście strukturę wielowątkową, romantyczną, natomiast to, co on przekazuje, mówi takim dzisiejszym językiem o sprawiedliwości, o wykluczeniu - mówi Daniel Wyszogrodzki, kierownik literacki TM ROMA. - Zrobić trzygodzinne widowisko z tak ogromnej czterotomowej powieści, prawie 1000 stron, jest wielką sztuką. (?)Praca trwała kilka miesięcy bo nie jestem w stanie pracować non stop. Bardzo bym chciał tak pracować, ale inne obowiązki na to nie pozwalają. Dodam, że po podpisaniu umowy licencyjnej jestem pierwszym, który przystępuje do pracy. Wszyscy pytają: kiedy tekst? kiedy tekst? Jednak pierwszym etapem pracy jest tłumaczenie wybranych z kierownikiem muzycznym utworów muzycznych na castingi. Potem wypełniam luki między tymi utworami.
Na castingi stawiło się ok. 800 osób. Wspólnie z brytyjskimi partnerami, którzy podkreślali, że poziom kandydatów był bardzo wysoki, wybrano obsadę. I tak w głównej roli Jeana Valjeana wystąpią Janusz Kruciński lub Damian Aleksander. Jego antagonistę, inspektora Javerta zagra Łukasz Dziedzic, Fantynę - Edyta Krzemień ("Upiór w operze"), Éponine - Ewa Lachowicz, Mariusa - Marcin Mroziński, a obiekt jego miłości, Cosette - Paulina Janczak. Charyzmatycznego przywódcę zbuntowanych studentów Enjolrasa zagrają Łukasz Zagrobelny i Jan Bzdawka, a straszne małżeństwo Thenardierów - Anna Dzionek i Tomasz Steciuk. W obsadzie są dzieci, m.in. w roli Gavroche?a - chłopca paryskiej ulicy, symbolu ludu walczącego na barykadach rewolucji 1830.

Musicalowe hity

To, że "Les Mis" należy do najchętniej oglądanych musicali na świecie, jest też zasługą kompozytora Claude?a-Michela Schönberga. Spośród słyszanych ze sceny piosenek największym przebojem jest "Wyśniłam sen" ("I Dreamed A Dream") - w oryginalnej wersji francuskiej "J?avais R?vé d?une Autre Vie". Utwór do swojego repertuaru włączyli m.in. Neil Diamond, David Essex i Michael Crawford, Mandy Patinkin i Michael Ball oraz Aretha Franklin, która wykonała go na ceremonii inauguracyjnej prezydenta Billa. W marcu piosenkę można było usłyszeć w popularnym amerykańskim musicalowym serialu komediowym "Glee". Kolejne hity to piosenki "One Day More" - wykorzystana w kampanii prezydenckiej Billa Clintona w 1992 roku, "Do You Hear The People Sing", która towarzyszyła transmisjom telewizyjnym z Placu Tiananmen, i "Bring Him Home" - na zamówienie Departamentu Stanu USA stała się motywem przewodnim materiałów telewizyjnych z wojny w Zatoce Perskiej.

"Les Mis" w Romie

W blisko 3-godzinnej inscenizacji każdy z widzów znajdzie coś, co mu utkwi w pamięci. To zasługa nie tylko oryginału, gdyż akcja powieści rozgrywa się przez wiele lat w różnych miejscach. Mamy wątek romantyczny (trójkąt ?ponine, Cosette i Marius), rewolucyjny (zbuntowanymi studentami dowodzi Enjolras), czy wreszcie nieustanne zabiegi Javerta, który chce schwytać Jean Valjeana. W każdym są jedna-dwie "arie", niestety, nagłośnienie nieco szwankuje.
Zapamiętam znakomicie wyreżyserowaną scenę w karczmie, muzycznie ("Master of the House") nawiązującą do? "Kabaretu" ("czekałem" kiedy na scenie pojawi się Liza Minneli i zaśpiewa "Willkommen"!). Jej wspomnienia, głównie dzięki obecności przeobrażonych Thénardierów, są w scenie wesela ("Beggars at the Feast"). Znakomicie rozwiązano rozstanie się ze światem Javerta, ale - by nie popsuć wrażenia - nie będę tego opisywał.
W wartko toczącej się akcji istotną rolę odgrywa technika. Wspomniane platformy z dekoracjami, które bezszelestnie i precyzyjnie trafiają na ustalone miejsca, projekcje zastępujące dekoracje, efekty świetlne i pirotechniczne, choć np. "Wyśniłam sen" jest śpiewana na pustej scenie. Ważne są także? balkony teatru.
"Miss Saigon" na 227. spektaklach obejrzało ponad 160 tys. widzów, "Upiora w operze" (572 przedstawienia) - ponad pół miliona! Jaki będzie bilans najnowszego przedsięwzięcia TM ROMA? - Nie mamy żadnego limitu i dlatego "Les Misérables" będziemy grali dopóty, dopóki widzowie nie przestaną się nimi interesować. Spełniłem swoje kolejne marzenie. Niedługo będziemy się zastanawiać, co dalej - prawdopodobnie napiszemy własny musical - deklaruje dyrektor Kępczyński.
Warto dodać, że w latach 1989-2000 "Les Misérables"w reżyserii Jerzego Gruzy wystawiał Teatr Muzyczny w Gdyni. A wcześniejsza o ponad 30 lat powieść Wiktora Hugo "Katedra Marii Panny w Paryżu" posłużyła za kanwę musicalu, do którego libretto napisał Luc Plamondon, a muzykę skomponował Richard Cocciante. Paryska premiera miała miejsce 18 września 1998 roku. W Polsce "Dzwonnik z Notre-Dame" jest wystawiany w formie widowiska muzycznego.

Fot. Jerzy Bojanowicz


Magazyn VIP to: Ekskluzywne czasopismo, kluby, marki, samochody | Elegancja | Ludzie biznesu | Luksusowy magazyn | Moda gwiazd Podróże artykuły |
Polskie gwiazdy | Profesjonalne salony urody | Relacje z podróży | Stylowe wyposażenie | Światowe sławy | Turystyka i rekreacja
Copyright by VIP Polityka, Biznes, Fakty (c) 2006 - Wszystkie prawa zastrzeżone. Projekt i wykonanie: Vega Internet Studio
Za pozycjonowanie tego serwisu odpowiada Sunrise System.