Ekskluzywny magazyn - Ważne wydarzenia

Strona głównaO VIPieRedakcjaReklamaMapa stronyWydawnictwo

  

Rozmowy VIPa
Ambasadorzy
Podróże VIPa
Styl VIPa
Gadżety VIPa
Auto dla VIPa
Okiem VIPa

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter Magazynu VIP, wpisz swój adres e-mail:
  

Zobacz, jak wygląda VIP

MiTo się podoba


Poezja niejedno ma imię. Czytamy wiersze, z których część nam się podoba, a część nie. Bo jakby nie patrzeć, chodzi o prawdziwą sztukę przyprawiania. Prawidłowego składania zdań i ubierania w odpowiednie słowa. Takie, które sprawią, że będziemy je z przyjemnością pochłaniać i delektować się ich brzmieniem

Czesław Matracki

Z samochodami jest niemal identycznie. One również są pewnego rodzaju poezją. Stworzenie pięknego auta to nie lada wyczyn i jednocześnie wyzwanie dla zespołu projektowego. Na szczęście do odważnych świat należy, dzięki czemu na ulicach spotykamy prawdziwe dzieła sztuki. Zawsze jednak królami w projektowaniu samochodów byli Włosi. Argumenty, które przychodzą od razu na myśl, to Lamborghini, Ferrari, Maserati, czyli elektryzujące marki, oraz ich produkty będące obiektami pożądania nie tylko męskiej części populacji. Nie wiedzieć czemu, w tym narodzie drzemie prawdziwy wulkan pomysłów, który co chwilę zaskakuje świat. Bardzo odważnie traktowano także projekt Alfy Romeo. Marka zawsze miała zapędy do tworzenia pojazdów o dynamicznej, sportowej sylwetce i wspaniałych wizualnie konstrukcji. Niewielkie MiTo to dowód na to, że Włosi nadal są najlepszymi stylistami. Kobieta spotkana w takim samochodzie wygląda nie tylko atrakcyjniej, lecz także jest postrzegana jako osoba o niepowtarzalnym stylu. Na mężczyznę spojrzymy trochę inaczej. Młody, dynamiczny, rządny sukcesu. Jednak jego MiTo musi wyglądać trochę inaczej, czyli być wyposażone w spojler dachowy, nakładki na progi oraz krawędzie zderzaków, sportowy wydech i minimum 17-calowe alufelgi. Oczywiście każdy z tych elementów dobrany w gustownym wzorze.

Z duszą

Mówiąc o ogólnej urodzie niewielkiej Alfy, trzeba wspomnieć, że jest ona stylistycznym nawiązaniem do supersportowego 8c Competizione. Inżynierowie mieli dosknałego nosa, idąc w tym kierunku. Bo jakby nie patrzeć, 8c jest w sferze mało osiągalnych samochodów dla zwykłego śmiertelnika. A tutaj proszę. Dysponując kwotą 50 tysięcy złotych, możemy stać się właścicielem auta, które - choć w niewielkim stopniu - ma jednak to coś z rasowego 8c. Szczególnie przednią część nadwozia, gdzie elipsowate reflektory oraz maska w kształcie rąbka z gustownie wkomponowanym grillem nadają autu niepowtarzalną dynamikę oraz sportowy wygląd. Tylna część jest nieco delikatniejsza, ale za to świetnie korespondująca ze wspaniałymi kształtami MiTo. Widać że to nie jest zwykły samochód, prosta masówka, z której często emanuje bezduszność. Alfa Romeo tworzy inaczej. Z włoskim zapałem i przede wszystkim dużym sercem. Staranność i dobry pomysł są dostrzegalne nawet we wnętrzu pojazdu. To prawdziwa kanonada wyrafinowanych gustu i estetyki. Wręcz czysta poezja. Górną część deski rozdzielczej wykonano z miękkiego w dotyku tworzywa o strukturze karbonu. Natomiast pozostałą część z twardego materiału. Jednak szczególną uwagę zwraca tutaj sam fakt tego, w jaki sposób zaprojektowano miejsce pracy kierowcy. Między tarczą prędkościomierza a obrotomierza wkomponowano niewielki wskaźnik paliwa, tempearatury, a także wyświetlacz komputera pokładowego. Całość nakrywa falowany daszek wyzierający wprost z deski.

Dobrze wybrać

Siedząc za kierownicą MiTo czujemy się jak w sportowym aucie. Wielopłaszczyznowa regulacja kierownicy oraz fotela pozwala przyjąć nam pozycję stosowną do naszego wzrostu. Przednie i tylne siedzenia są komfortowe. Grzechem byłoby narzekać na ciasnotę w tym aucie. Z racji tego, że jest ono rejestrowane na cztery osoby, każdy z podróżujących ma tutaj odpowiednią dla siebie przestrzeń. Jedyne, czym nie zaskakuje włoski produkt, to przestrzeń bagażowa wynosząca zaledwie 270 litrów, co stawia auto pod tym względem w szeregu z Toyotą Yaris czy też Oplem Corsą. Więcej produkt Alfy oferuje, jeśli chodzi o wybór silników. Każdy z nabywców ma tę możliwość dobrania jednostki odpowiednio do swoich wymagań. I w tym przypadku nie spotka się z dużą rozpiętością cen. Podstawowa wersja z najsłabszym silnikiem benzynowym o pojemności 1.4 litra i mocy 78 KM kosztuje 49,9 tysiąca złotych. Za najdroższą wersję z turbodieslem 1.6 litra i mocy 120 KM zapłacimy 73,9 tysiąca złotych. Biorąc pod uwagę stylistykę oraz jakość oferowaną przez Alfę, wymienione kwoty nie są wygórowanymi. Zwłaszcza, gdy zdecydujemy się wybrać niepowtarzalny styl.


Magazyn VIP to: Ekskluzywne czasopismo, kluby, marki, samochody | Elegancja | Ludzie biznesu | Luksusowy magazyn | Moda gwiazd Podróże artykuły |
Polskie gwiazdy | Profesjonalne salony urody | Relacje z podróży | Stylowe wyposażenie | Światowe sławy | Turystyka i rekreacja
Copyright by VIP Polityka, Biznes, Fakty (c) 2006 - Wszystkie prawa zastrzeżone. Projekt i wykonanie: Vega Internet Studio
Za pozycjonowanie tego serwisu odpowiada Sunrise System.