 Arkadyjską Galę Mody, odbywającą się w kwietniowy weekend w warszawskim centrum handlowym Arkadia, zakończył pokaz kolekcji Ewy Minge. Fani mody cierpliwie czekali na taki deser - to niepowtarzalna okazja, by podpatrzyć, co warto nosić, aby być en vogue.
W najnowszej kolekcji Minge prezentuje projekty w dwóch kategoriach: pret-a-porter i haute couture. Projekty przeznaczone do noszenia na co dzień oczarowują subtelnością i wdziękiem. Utrzymane w pastelowej tonacji, stanowią nieskazitelne połączenie dżinsu i innych materiałów, których kompozycje nawiązują krojem do wszelkiego rodzaju krągłości. Kanty i surowość zastępuje tu uwielbienie bezpretensjonalnej swobody, która bije z pumpów, bryczesów, spódnic "bombek", zwiewnych, pastelowych sukienek.
Wśród najnowszych projektów sukni wieczorowych dominują równie blade, rozmyte kolory. Z pudrowych różów, écru i szarości gdzieniegdzie tylko przebijają barwy nieco bardziej zdecydowane, lecz konsekwentnie zachowujące mało wyrazisty odcień, jak choćby jasna, pistacjowa zieleń. Prezentowane stroje oddawały klimat łąki we mgle, co było zgodne z ideą projektantki, która stworzyła stroje zainspirowana wyobrażeniem kobiety obudzonej w lekkiej, wiosennej mgle. Wyjątkiem od sielankowej i tajemniczej aury były pewne połyskujące elementy kreacji, które niejako wkradły się w delikatny klimat, załamując jego harmonię. 



|